Blog > Komentarze do wpisu
Z cyklu o książkach....

Odchudzanie???

"jak wiele Ci zostało do osiągnięcia idealnej sylwetki" widzę ciągle na wszelkich motywatorach treningowych. Zawsze odczuwam zgrzyt, bo nigdy nie będę miała idealnej sylwetki z moimi genami (nóg mi dieta nie wydłuży), a nawet jak osiągnę prawie idealna to jej nie utrzymam na długo. Więc po co? Dla publiki? Zresztą co za czasy, ze to sylwetka ma być celem samym w sobie, a nie efektem tego, że ma się siły i czas bawić z dzieckiem, szaleć z mężem, biegać z psami, pracować w lubianej pracy, ma się dużo hobby, kocha się sport i zdrowe odżywianie. A tak właśnie powinno być- dbanie o siebie i swoje otoczenie, aktywne radosne życie przynosi stałą poprawę i utrzymanie takiej sylwetki, jaka daje największe możliwości działania. Książkę polecam wszystkim nie odchudzającym się, a uważającym, ze dieta ma wpływ na ich życie, siły, motywację i radość - warto korzystać z szerokiej nie tylko o samym "składzie jedzenia". 

Diet coaching

Dzieciowe...

książka odkrycie, jak zabawa, humor może pomóc dziecku, nam, rozładować stres. Masa pomysłów i przykładów, nie żaden tam nudny podręcznik, jak na razie najlepsza ksiązka jaką przeczytałam o dzieciach. Od kiedy ją czytam byłam już Kwazimodo, Wiedźmą Najgorszą Żoną po Tej Stronie Krokusów, Kapitanem Trzepaczkorękim i wieloma innymi postaciami...Czasem wystarczy drobny impuls, myśl, pomysł, by uwolnić z nas energię, emocje, twórcze myślenie i przerwać kłopoty, spory czy nieporozumienia:

Rodzicielstwo przez zabawę

Mamania oczywiście :)

no i o bliskości- też bardzo fajna, połknęłam ja w kilka dni (poprzednią się delektuje i raczej skupiam na realizowaniu pomysłów od zaraz :)

Dziecko z bliska

poniedziałek, 25 lutego 2013, uwaga.agawu

Polecane wpisy

  • Dzieci, a psy, idea pikniku!

    Korzystajac z uroków wolnego poranka, dzięki mojej mamie, u której szaleje Żuczek, nim pojadę z psami na łąki - spiszę kilka wniosków. Doszłam do nich wczoraj p

  • NADPRODUKCJA MÓZGU

    Po chrząkach i pomrukach wydawanych przez mojego meza Grzesia na fb muszę sprostować poprzedni wpis o wazną notkę- tak, ja śpię ostatnio więcej niż Grześ, po ra

  • Przedwiosenny śpioch

    Wpis dla tych, którzy uważają, że ja ciągle coś robię i mam masę sił. Znacie ten moment, że robi się cieplej po zimie, wychodzi słońce, niebo robi się niebieski